W najbliższy piątek Miedź Legnica zagra na Stadionie Miejskim w Niepołomicach z drużyną Puszczy. Przed tym spotkaniem Jakub Serafin omówił aktualną sytuację zespołu oraz rywala, podkreślając, czego można się spodziewać w nadchodzącym meczu.
Pomimo braku porażek, Miedź ma na koncie dwa remisy oraz jedno zwycięstwo w ostatnich trzech spotkaniach. Jakub Serafin podkreślił, że mecz z Puszczą jest kluczowy przed przerwą na reprezentację:
- Trzeba się przygotować do tego meczu, jakby był najważniejszy w sezonie. Czołowe drużyny zaczęły dobrze punktować, a my musimy dołączyć do tego grona i każdy mecz traktować jako kluczowy. Najważniejsze, aby regularnie wygrywać.
Dla Serafina spotkanie to będzie także powrotem do Puszczy, gdzie spędził sześć lat i był kapitanem zespołu. Jakub przyznaje, że przyjazd do Niepołomic może być emocjonalny:
- Będzie to z pewnością sentymentalny powrót. Spędziłem tam znaczną część kariery piłkarskiej. Czuję respekt i sentyment do klubu oraz do ludzi, z którymi tam współpracowałem. Teraz jednak najważniejsze jest, abyśmy to my zwyciężyli, jak to miało miejsce w zeszłym roku.
Serafin zauważył także zmiany, jakie zaszły w drużynie Puszczy po jego odejściu:
- Puszcza zawsze była trudnym przeciwnikiem na swoim boisku. W zeszłym roku, w słabych warunkach, udało nam się wygrać 3:1, liczę na powtórkę.
W najbliższym meczu Serafin zmierzy się z Tomaszem Tułaczem, swoim byłym trenerem:
- Mieliśmy wspólnie wiele sukcesów, więc mogę się spodziewać, że Puszcza będzie dobrze przygotowana do meczu, zwłaszcza w kontekście stałych fragmentów gry oraz pojedynków.
Jakub Serafin zauważył również, że konkurencja w zespole wzrosła i częściej rozpoczyna spotkania z ławki rezerwowych:
- Rywalizacja jest spora, ale pracuję nad tym, by wrócić do formy z poprzedniego sezonu, kiedy byłem kluczowym graczem.
Początek piątkowego meczu zaplanowano na godzinę 18:00. Wynik będzie dostępny na oficjalnym Twitterze Miedzi, a mecz będzie transmitowany na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.
