W niedzielę 16 sierpnia o godzinie 19:30 na Stadionie Miejskim w Skierniewicach odbędzie się mecz pomiędzy Miedzią Legnica a Unią Skierniewice. Spotkanie to będzie debiutem tych drużyn na boisku przeciwko sobie.
Miedź Legnica, pod wodzą trenera Janusza Niedźwiedzia, przystąpi do tego pojedynku po porażce 0:1 z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, co było pierwszą przegraną drużyny w obecnym sezonie. Zespół zajmuje 8. miejsce w tabeli, zdobywszy 4 punkty w trzech meczach (jedno zwycięstwo, remis i jedna porażka), z bilansem bramek 3:2.
- Unia zasłużyła na miejsce, w którym jest. Klub zrobił dwa awanse w dwa lata i zasłużenie jest na poziomie Betclic 1 Ligi. Pokazała odważny futbol w ostatnim meczu z Arką Gdynia, który przyniósł jej pierwsze zwycięstwo - mówi trener Miedzi.
Unia Skierniewice również walczy o ustabilizowanie swojej formy po dwóch porażkach na początku sezonu: 1:2 ze Stalą Mielec oraz 1:3 z Polonią Warszawa. W ostatnim meczu z Arką Gdynia jednak odniosła pierwsze zwycięstwo, wygrywając 2:0. Obecnie Unia zajmuje 13. lokatę w tabeli, z 3 punktami oraz bilansem bramek 4:5.
- Unia gra w ustawieniu 1-3-4-3, co daje jej charakterystyczny styl. Takiego zespołu spodziewamy się w niedzielnym meczu - zapewnia Niedźwiedź.
W zespole Miedzi zabraknie Kristiana Fućaka, który musi pauzować po czerwonej kartce. Trener zaznacza, że Kehting nieobecności będzie próbował zrekompensować zawodnikami, którzy utrzymali rytm meczowy występując w meczach rezerw.
Mecz będzie transmitowany na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.

