W środę, 8 lipca, drużyna Miedzi Legnica rozegra szósty mecz kontrolny w Opalenicy, rywalizując z zespołem Piasta Gliwice, który występuje w PKO BP Ekstraklasie. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 12:00.
Legniczanie w ostatnim mikrocyklu zagrali trzy mecze towarzyskie. Zakończyli je porażką z GKS-em Katowice 0:2, zwycięstwem 1:0 ze Świtem Szczecin oraz przegraną 1:3 z Lechią Zielona Góra. W meczu z Piastem będą mieli okazję sprawdzić się z kolejnym przedstawicielem ekstraklasy, po spotkaniach z Zagłębiem Lubin i katowickim GKS-em.
- Piast jest dobrze zorganizowanym zespołem, ale także intensywnym. Będzie to wymagający mecz, ze względu na intensywność taktyczną przez pełne 90 minut. Na to się nastawiamy. Chcieliśmy mierzyć się z zespołami z PKO BP Ekstraklasy, żeby zagrać z ekipami lepszymi, z wyższej klasy rozgrywkowej. Patrzymy, gdzie mamy mankamenty. W takich potyczkach wszystko szybciej się toczy na boisku, jest większa jakość. Dlatego trzeba zadbać o szczegóły taktyczne, poruszanie się, zakładanie i wyjście z pressingu,
mówi trener Miedzi, Janusz Niedźwiedź.
Piast Gliwice zakończył poprzedni sezon na 15. miejscu w tabeli ekstraklasy, zdobywając 41 punktów przy bilansie bramek 42:46. W zespole nastąpiły zmiany kadrowe - odeszli tacy zawodnicy jak Michał Chrapek, Grzegorz Tomasiewicz czy Karol Szymański. Nowi zawodnicy to m.in. bramkarz Domen Gril i napastnik Samuel Ntamack. Drużyna przebywa na obozie w Opalenicy od 29 czerwca.
- W środowym spotkaniu nie zobaczymy Zvonimira Petrovicia, Karola Noiszewskiego ani Dmytra Sydorenki. Wszyscy trzej dochodzą do zdrowia po urazach, ale jeszcze nie są w pełni gotowi do gry,
podsumował sytuację kadrową trener.
Wyniki meczu będą podawane na klubowym Twitterze, a w przypadku sprzyjających warunków, przewidziana jest transmisja z meczu na kanale YouTube Piasta Gliwice.

