24 czerwca 1992 roku piłkarze Miedzi Legnica zdobyli Puchar Polski, pokonując Górnika Zabrze. Mimo statusu drugoligowca, zespół z Legnicy zdołał wygrać po emocjonującym finale, co zapewniło im udział w Pucharze Zdobywców Pucharów.
Czytaj także
Paweł Przybyszewski w drużynie Miedzi U19
Piłkarze Miedzi Legnica zdobyli swoje najcenniejsze trofeum 24 czerwca 1992 roku, pokonując w finale Pucharu Polski Górnika Zabrze na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie. Mimo statusu drugoligowca, zespół z Legnicy odniósł zwycięstwo po zaciętej walce.
Dariusz Płaczkiewicz, bramkarz Miedzi, wspomina, że przed finałem zespół przeszedł intensywne zgrupowanie, które zjednoczyło drużynę. Wspomina również o emocjach towarzyszących przedmeczowym przygotowaniom oraz kontuzji, która mogła mu uniemożliwić występ w finale.
Górnik Zabrze, czternastokrotny mistrz Polski, był faworytem spotkania, ale Miedź podeszła do meczu z ambicją, mając szansę na zapisanie się w historii jako jeden z nielicznych drugoligowców, którzy sięgnęli po puchar. Mecz rozpoczął się o godzinie 20:05, co było związane z transmisją telewizyjną. Sędzią spotkania był Michał Listkiewicz, późniejszy prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Mimo początkowej przewagi Górnika, Miedź zdołała zbudować pewność siebie. W 82. minucie Dariusz Baziuk zdobył wyrównującą bramkę, co zmieniło bieg wydarzeń. W dogrywce Miedź dominowała, ale wynik musiał zostać rozstrzygniety w rzutach karnych. Po emocjonującym finale, Miedź wygrała 4:3 w serii rzutów karnych, a Daniel Dyluś, król strzelców tamtej edycji Pucharu Polski, został bohaterem.
Zwycięstwo pozwoliło Miedzi na udział w Pucharze Zdobywców Pucharów, a radość z osiągnięcia sukcesu była ogromna zarówno dla zawodników, jak i kibiców. Dyluś wspomina, że emocje po wygranej były nie do opisania, a sukces ten pozostaje w pamięci jako jedno z najważniejszych wydarzeń w historii klubu.
Warto przypomnieć, że w Strefie Miedzi dostępne są kolekcjonerskie modele Pucharu Polski, które każdy kibic może dodać do swojej kolekcji pamiątek.
Galeria zdjęć
Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Komentarze
Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.
ŁP

