Podczas meczu z Stalą Mielec pomocnik Miedzi Kamil Antonik doznał urazu głowy, co uniemożliwiło mu kontynuowanie gry. W miniony weekend przeszedł on szczegółowe badania, po których będzie musiał odpocząć od treningów przez co najmniej kilka dni.
Do urazu doszło w 57. minucie ligowego spotkania. Po interwencji służb medycznych, zawodnik o własnych siłach udał się do karetki, a następnie trafił do szpitala, gdzie przeszedł dokładne badania. Na ranę na głowie założono mu szwy, a badanie tomografem nie wykazało poważniejszych urazów. Po opuszczeniu szpitala, sztab medyczny Miedzi podejmie decyzje dotyczące jego powrotu do treningów.
